DZIECKO A BAJKI

JAK NISZCZYMY POTENCJAŁ DZIECKA BAJKAMI

Jak niszczymy potencjał dziecka bajkami? Wpływ ekranów na dzieci

Wpływ ekranów na dzieci to temat, który trudno dziś ominąć. Telewizor, telefon czy tablet są obecne praktycznie w każdym domu, a bajka potrafi uratować rodzica wtedy, kiedy trzeba zrobić obiad, spokojnie wypić kawę albo po prostu przez chwilę odpocząć.

Nie chodzi więc o to, żeby demonizować ekrany ani wzbudzać w rodzicach poczucie winy. Znacznie ważniejsze jest pytanie: co dzieje się z rozwojem dziecka, kiedy ekran zaczyna zastępować ruch, swobodną zabawę, kontakt z drugim człowiekiem i doświadczenia sensoryczne?

I właśnie o tym chcę Ci opowiedzieć.

Dlaczego ekrany są dla dzieci tak atrakcyjne?

Bajki i aplikacje są projektowane tak, żeby utrzymać uwagę. Szybkie zmiany obrazu, intensywne kolory, muzyka, efekty dźwiękowe i ciągłe pojawianie się nowych bodźców sprawiają, że dziecko nie musi wkładać dużego wysiłku w to, żeby „coś się działo”.

W prawdziwej zabawie jest inaczej.

Dziecko musi samo wymyślić, co zrobić z klockami. Musi przesunąć krzesło, żeby zbudować bazę. Musi negocjować z drugim dzieckiem, poczekać na swoją kolej, poradzić sobie z frustracją, kiedy coś się nie uda.

I właśnie w tych pozornie zwyczajnych sytuacjach rozwija się ogromna część kompetencji potrzebnych później w życiu.

Wpływ ekranów na rozwój dziecka

Problemem nie jest pojedyncza bajka. Problem zaczyna się wtedy, gdy ekran regularnie wypiera doświadczenia, których rozwijający się układ nerwowy potrzebuje.

Dziecko rozwija się poprzez działanie. Potrzebuje dotykać, przesuwać, wspinać się, biegać, rzucać, manipulować przedmiotami, obserwować reakcje innych ludzi i sprawdzać, co stanie się po jego własnym działaniu.

Patrzenie na ekran tego nie zastąpi.

Ekrany a ruch dziecka

Kiedy dziecko długo siedzi przed ekranem, naturalnie ma mniej czasu na ruch.

A ruch nie jest jedynie sposobem na „wybieganie się”. Jest jednym z podstawowych elementów rozwoju układu nerwowego.

Podczas biegania, wspinania, skakania, turlania czy zabawy na placu zabaw dziecko otrzymuje ogromną ilość informacji z układu przedsionkowego, propriocepcji i dotyku.

Te doświadczenia wspierają między innymi:

  • koordynację ruchową,
  • równowagę,
  • planowanie ruchu,
  • orientację w schemacie ciała,
  • regulację poziomu pobudzenia,
  • koncentrację.

Dlatego bardzo często, kiedy rodzic mówi mi: „On nie potrafi spokojnie usiedzieć”, warto zadać jeszcze jedno pytanie: ile okazji do naprawdę intensywnego ruchu miało to dziecko w ciągu dnia?

Ekrany a koncentracja

Na ekranie uwaga dziecka jest stale podtrzymywana przez bodźce zewnętrzne. Kolejna scena, dźwięk czy animacja pojawia się bez wysiłku ze strony dziecka.

Natomiast podczas zwykłej zabawy koncentracja musi być podtrzymywana od środka.

Dziecko samo decyduje:

  • co chce zrobić,
  • jak długo będzie się tym zajmowało,
  • co zrobić, jeśli coś nie wychodzi,
  • jak zmodyfikować swój pomysł.

To zupełnie inny rodzaj aktywności dla mózgu.

Ekrany a emocje i zachowanie dziecka

Być może znasz taką sytuację:

Dziecko spokojnie ogląda bajkę. Wyłączasz telewizor albo zabierasz telefon i nagle pojawia się płacz, krzyk, złość albo ogromna frustracja.

Łatwo wtedy pomyśleć: „On jest uzależniony od telefonu”.

Ale warto spojrzeć szerzej.

Przejście od bardzo intensywnej, łatwo dostępnej stymulacji do zwykłej codzienności może być dla dziecka trudne. Szczególnie jeśli jeszcze nie potrafi dobrze regulować pobudzenia ani radzić sobie z frustracją.

Dlatego samo zabranie ekranu nie zawsze rozwiązuje problem. Dziecku trzeba również dać coś w zamian: ruch, zabawę, kontakt i możliwość działania.

Ekrany a sen dziecka

Sposób korzystania z ekranów może również wpływać na sen.

Szczególnie niekorzystne jest korzystanie z intensywnych treści bezpośrednio przed snem. Dziecko zamiast stopniowo obniżać poziom pobudzenia otrzymuje kolejną porcję bodźców.

Dlatego wieczorem lepiej sprawdzają się:

  • spokojna zabawa,
  • czytanie,
  • kąpiel,
  • przytulanie,
  • proste rytuały,
  • aktywności wyciszające.

Bajki podczas jedzenia – dlaczego warto uważać?

Ekran bardzo często pojawia się również podczas posiłków.

Rodzic zauważa, że dziecko przy bajce zjada więcej albo „wreszcie siedzi spokojnie”.

Tylko że w takiej sytuacji uwaga dziecka jest skierowana przede wszystkim na ekran, a nie na jedzenie.

Dziecko ma mniej okazji do obserwowania sygnałów głodu i sytości, poznawania zapachu, konsystencji i smaku pokarmu oraz uczestniczenia w społecznym aspekcie wspólnego posiłku.

Dlatego ekran nie powinien być podstawowym narzędziem umożliwiającym dziecku jedzenie.

Czy trzeba całkowicie zrezygnować z bajek?

Nie.

Nie uważam, że dobry rodzic to rodzic, którego dziecko nigdy nie obejrzy bajki.

Liczy się przede wszystkim proporcja.

Zadaj sobie kilka prostych pytań:

  • Czy moje dziecko codziennie ma dużo ruchu?
  • Czy bawi się samodzielnie?
  • Czy ma okazję się nudzić?
  • Czy spędzamy czas na rozmowie i wspólnej zabawie?
  • Czy ekran nie jest podstawowym sposobem na każdy płacz, nudę albo trudną emocję?
  • Czy dziecko potrafi zakończyć oglądanie bez ogromnego kryzysu?

Jeśli ekran jest jednym z wielu elementów dnia, sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy staje się głównym sposobem na jedzenie, uspokojenie, nudę i spędzanie wolnego czasu.

Co zamiast telefonu i bajki?

To pytanie jest ważniejsze niż samo: „Ile minut ekranów wolno?”

Bo jeśli zabierzesz dziecku telefon, ale nie dasz mu żadnej alternatywy, bardzo szybko wróci do tego, co dostarcza łatwej i intensywnej stymulacji.

Dlatego proponuj aktywności, które naprawdę angażują ciało:

  • tory przeszkód,
  • skakanie,
  • przeciąganie i przepychanie,
  • zabawy z poduszkami,
  • turlanie,
  • zabawy na świeżym powietrzu,
  • lepienie, ugniatanie i przesypywanie,
  • wspólne gotowanie,
  • budowanie baz,
  • proste zabawy sensoryczne.

Chcesz ograniczyć ekran, ale nie wiesz, czym zająć dziecko?

To właśnie tutaj wielu rodziców dochodzi do ściany. Telefon działa natychmiast, a po jego odłożeniu dziecko nadal potrzebuje ruchu, bodźców albo pomocy w wyciszeniu.

Dlatego przygotowałam 40 zabaw wyciszających dla dzieci 2–8 lat. To proste aktywności sensoryczno-ruchowe, które możesz wykorzystać wtedy, kiedy dziecko jest pobudzone, wraca zmęczone z przedszkola albo potrzebuje pomocy w przejściu do spokojniejszego stanu.

ZOBACZ 40 ZABAW WYCISZAJĄCYCH →

Ekrany mogą też maskować inne trudności

Czasami rodzic mówi: „Bez bajki moje dziecko nie potrafi usiedzieć, cały czas biega i czegoś szuka”.

I wtedy warto zastanowić się nie tylko nad samym ekranem.

Być może dziecko ma dużą potrzebę ruchu. Być może szybko się przeciąża. Być może trudno mu regulować pobudzenie albo jego potrzeby sensoryczne w ciągu dnia nie są wystarczająco zaspokajane.

Dlatego zachowanie zawsze warto traktować jako informację, a nie wyłącznie problem do zatrzymania.

Czy Twoje dziecko ma trudności sensoryczne?

Jeśli widzisz dużą potrzebę ruchu, trudności z wyciszeniem, silne reakcje na hałas, dotyk, ubrania, jedzenie albo codzienne sytuacje, warto przyjrzeć się jego funkcjonowaniu trochę szerzej.

Przygotowałam bezpłatną checklistę trudności sensorycznych, dzięki której sprawdzisz, jakie sygnały warto obserwować u swojego dziecka.

POBIERZ BEZPŁATNĄ CHECKLISTĘ →

Wpływ ekranów na dzieci – podsumowanie

Ekrany same w sobie nie są całym problemem. Problem pojawia się wtedy, kiedy zaczynają wypierać to, czego rozwijające się dziecko potrzebuje najbardziej: ruch, relację, swobodną zabawę, kontakt z prawdziwym światem i możliwość samodzielnego działania.

Dlatego zamiast zadawać sobie wyłącznie pytanie: „Ile minut bajek może oglądać moje dziecko?”, warto zapytać:

„Co poza ekranem wypełnia jego dzień?”

Bo właśnie tam – podczas ruchu, zabawy, prób, błędów, frustracji i kontaktu z drugim człowiekiem – rozwija się ogromna część dziecięcego potencjału.

Źródła

  1. Marzena Żylińska, Neurodydaktyka, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, 2013.
  2. Lin HP, Chen K, Chou W, Yuan KS, Yen SY, Chen YS, Chow JC. Badanie dotyczące długotrwałego korzystania z urządzeń z ekranem dotykowym i problemów emocjonalnych oraz behawioralnych u małych dzieci. Infant Behavior and Development, 2020.
  3. Supanitayanon S, Trairatvorakul P, Chonchaiya W. Badanie podłużne dotyczące ekspozycji na media ekranowe w pierwszych dwóch latach życia i późniejszego rozwoju poznawczego. Pediatric Research, 2020.